Wciąż jeszcze nie mam pełnego dostępu do komputera i nadal to co tu praktykuje jest próbą i praktyczną nauką.
Kiedyś montowałem pare clipów do utworów, które stymulują we mnie fantazje, wyświetlajac tym samym rózne wizje w mym zdegenerowanym umyśle. Gdy mam dostęp i możliwość robie tez wiele innych podobnych rzeczy. Na razie wiekszość na ubogich prostych programach,ale gdy będe miał nieskrępowany dostęp to z zapalczywa chęcią wykorzystam te, dające dużo więcej możliwości.
I tak oto kiedys moje potargane emocje zaczeły montować taki oto clip, rzecz jasna wciąż jest nieskonczony. Mam nadzieję ,ze wielcy, dla mnie artysci, których to fragmenty dzieł wykorzystałem, nie wytoczą mi żadnego procesu. Zrobiłem to min.z miłosci do ich sztuki za co serdecznie im dziękuję.
wtorek, 2 października 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz