piątek, 26 października 2007

Wzniosły jesienny dzień


Wyjątkowy, wzniosły jesienny dzień. - Post trzynasty od góry pt.Jesienna wzniosłość

4 komentarze:

habit pisze...

No to miałeś zajebiście stymulujący dzień, bracie. Onanizuj sie dalej!Ja obmyłam się z resztek twojej spermy. Dzięki za zimny prysznic.Żyj dalej
w tym fałszywym świecie,który kreujesz sobie w swoim wzniośle zdegenerowanym umyśle.
twoja była "najdroższa przyjaciółka".
ADIOS AMIGO...FUCK OFF!!!

KasSsandra pisze...

Nie chcę nikogo obrażać, ale osoby, które swoje emocje wyrażają w ten sposób (chyba jednak mało skuteczny) powinny udać się w jak najbliższym czasie do psyhiatry, bo na psychologa może już być za późno.. A poza tym jakoś nie mam dobrego zdania o dziwce, która w ten sposób wypowiada się na czyimś blogu. Jeśli panienka miała coś takiego osobistego do powiedzenia to może inna forma kontaktu byłaby odpowiednia.....Ale niktórzy są zbyt primitywni by to zrozumieć.....

KasSsandra pisze...

A co do fotki to jest naprawdę niezwykła.. Bardzo dużo w niej światła..a przecież przedstawia osobę ze światłowstrętem.. A jednak to światło pasuje do Ciebie Hansie.

KasSsandra pisze...

Czy Ty wiesz, że Twoje spojrzenie jest niezwykłe??